6.06.2024r.- w ramach realizacji innowacji „ZOObacz jakiego mam przyjaciela” odwiedził nas Fabian Matla z klasy IC z królikiem o imieniu Śnieżka, mamusią oraz młodszym bratem.
Królica liczy siedem miesięcy. Może dożyć osiemnastu lat. Była prezentem dla mamy od koleżanki. Śnieżka jest cała biała. Maleńka, delikatna i niesamowicie piękna. Bardzo delikatna wobec dzieci. Kocha głaskanie i pieszczoty. Wokół oczek ma brązowe plamki. Można je też zobaczyć gdzieniegdzie na ciele. Bardzo kocha dzieci. W świetlicy czuła się swojsko. Biegała w kole podskakując blisko dzieci, dając się głaskać. Lizała dziecięce rączki, ponieważ wyczuła na nich sól. Języczek miała cudownie szorstki ale delikatny. Rodzina nazywa ją Lizakiem oraz Skoczkiem. Ostatnio skoczyła z łóżka na podłogę obijając sobie łapkę. Na szczęście nic poważnego się nie stało. Bryka znów jak szalona królica! Zdarza się, że normalnie chodzi, a nie skacze. Widzieliśmy to na własne oczy. Nie lubi zbóż. Uwielbia sałatę, banany, jabłka, pietruszkę zarówno z korzenia jak i liścia, seler i jego liście, koper, koniczynę oraz mlecz. Ma w domu swoją klatkę. Jednak gdy Fabiana i rodzeństwa nie ma w domu, biega na wolności po całym domu. Nie wchodzi w żadne szczeliny ani szpary. Jest bardzo ostrożna. Nie załatwia się nigdzie, poza swoją klatką.
W świetlicy zachowywała się jak prawdziwa modelka. Kiedy chcieliśmy jej zrobić zdjęcie, zamierała w bezruchu, dając czas fotoreporterowi. Fabian dbał, by Śnieżce nic się nie stało. Przekazywał ją kolegom i koleżankom w świetlicy na rączki, czuwając, by nikt nie zrobił jej krzywdy. Bardzo się o nią troszczył.
Bardzo dziękujemy rodzinie za to przemiłe spotkanie. Śnieżka niech się zdrowo chowa. Chętnie zobaczymy ją za rok, by ocenić jak bardzo urosła i wydoroślała!
Iwona Kowalska, Beata Stefan


