Tel.: 774 544 110

E-mail: sekretariat@psp21opole.pl

Adres: Henryka Sienkiewicza 4, 45-037 Opole

    W pierwszy wiosenny poranek w ramach realizowanej innowacji „ZOObacz jakiego mam przyjaciela” naszą świetlicę odwiedził Bruno-piesek rasy szpic niemiecki. Towarzyszył mu Filipek Obałka z klasy 2B oraz mamusia.

 Społeczność świetlicowa zna Bruna już około roku, ponieważ od czasu do czasu przychodził po Filipa do szkoły. Z uwagi na to, że był bardzo malutki i młody- dopiero teraz Bruno nabrał gotowości na spotkanie z tak dużą grupą dzieci. Piesek ma rok, do rodziny trafił gdy miał 8 tygodni od hodowcy z okolic Katowic. To dość wcześnie, dlatego trochę trwało zanim Bruncio poczuł się bezpiecznie. Dzięki ogromnej miłości, jaką został otoczony, wytrwałości i czułości rodziny-Bruno wyrósł na fantastycznego i radosnego pieska. Jego metamorfoza była spektakularna-z małego pluszowego misia stał się biszkoptowym liskiem z lwią grzywą. 

 Szpic niemiecki występuje w pięciu rozmiarach – miniaturowy (pomeranian), mały, średni, duży, wilczy. Bruno należy do średnich piesków. Dziś waży 8 kilogramów, czego po nim wcale nie widać-jest szczuplutki i niezwykle energetyczny. Psy tej rasy posiadają trójkątne i szpiczaste uszy, a także gęstą kryzę sierści wokół szyi. Ich pysk ma kształt klina zwężającego się w kierunku nosa. Mają one proporcjonalne, kwadratowe sylwetki z głęboką klatką piersiową i wysoko osadzonym, zarzuconym na grzbiet puszystym, zakręconym ogonem. Ogon Bruna przypomina piękny pióropusz.

Szpic niemiecki jest bardzo inteligentny i szybko uczy się nowych komend i poleceń. Bruno w ciągu roku nauczył się komendy „siad”, „podaj łapę” oraz  pięknie aportuje, o czym mogli się przekonać nasi uczniowie. Bruno jest pieskiem rodzinnym, kocha obecność właścicieli, jest do nich bardzo przywiązany- zwłaszcza do mamy, która często pracuje w domu. Jest radosny i uczuciowy, aktywny i bardzo energiczny. Uwielbia się bawić z Filipem, w domu ma cały kosz zabawek i piłeczek. Chłopaki razem szaleją i świetnie się dogadują. Nawet jak odpoczywają-to razem, oczywiście w łóżku na mięciutkiej pościeli. Ale Bruno potrafi także pokazać swoje niezadowolenie- gdy kiedyś został za długo sam w domu, pogryzł nowe buty mamy, przeznaczone na bal andrzejkowy...

Je mokrą i suchą karmę, dostaje smaczki oraz witaminki. Ostatnio posmakowała mu mozarella…Potrafi pięknie prosić o smaczki, wtulając swoją główkę w ręce domowników. Rodzina dba o jego higienę, jest regularnie kąpany, czesany ( sierść ma dość długą i mięciutką jak aksamit), podcinane są pazurki. Po wymianie ząbków na stałe w ruch poszła też szczoteczka do zębów, aby Bruno miał uśmiech niczym z reklamy pasty do zębów. Odwiedza też lekarza weterynarii, wizyty znosi dość dobrze, choć miłością do niego raczej nie pała…Wychodząc na spacery zawsze jest zaopatrzony w obrożę na pchły i kleszcze.

Jego żywy temperament  sprawia, że jest  w zasadzie zawsze chętny do zabawy, wesoły i sympatyczny, o wiecznie uśmiechniętym wyrazie pyszczka. Lubi dzieci, raczej nie szczeka, a jeśli już -to tylko dlatego, że czuje się zagrożony.

Śpi w swoim legowisku, ale często pcha się do łóżek domowników. Kiedy był malutki, nie potrafił wskoczyć wysoko, dlatego patrzył ślicznymi oczkami, dając do zrozumienia, że też chce na mięciutką kołderkę. Dziś nikogo nie pyta o zdanie, tylko jednym susem pakuje się do łóżek najbliższych.

Rodzina dba o jego aktywność fizyczną. Na spacery wychodzi trzy razy dziennie, uwielbia szaleństwa na boisku, gdzie może dać upust swojej żywiołowości i spontaniczności. Lubi towarzystwo okolicznych znajomych piesków, dobrze się z nimi dogaduje i zawsze to raźniej mieć kompanów do zabawy. Ostatnio w jego życiu pojawiła się sunia buldog francuski, ale czy ta znajomość przetrwa? Czas pokaże…

Bruno wniósł do naszej świetlicy ogrom pozytywnej energii. Byliśmy świadkami jego dorastania, jest więc bardzo bliski naszym sercom. Obdarowaliśmy go prezentem, który bardzo mu się spodobał, bo piłeczek nigdy nie za dużo. Z całego serca dziękujemy Filipowi i mamie za to spotkanie oraz czas, jaki nam poświęcili. Bardzo chcieliśmy poznać Waszego przyjaciela, który jest naprawdę wyjątkowy. Życzymy mu wielu lat w zdrowiu, miłości, pysznych smaczków i ogrom zabawy. 

 Beata Stefan, Iwona Kowalska

069CC95C EEBD 449E 84D8 958D3F4EC40A8CAEF1F6 BE74 4928 90F9 A96AECCC4D3F9BCAC0A3 537F 4CB5 BD8A 9973DCD5FBF265FFF9F6 8C03 4524 A863 B10D67844F2369C4709D CFF3 4E9D 991D C29DE219EF6E82E97AFC AE7A 4F28 AFE1 34B016E9833A2337615E E0E3 429C AE8D 66B159DCA5E2A4AB0209 C1A4 4143 95B5 3109A69B9A9FC06273BE 77E4 436A 990C F8F300D0A172D0BD7C9C 6598 48C7 BC94 6E4061788ED6D3E47B1D CB96 4C24 8DDD F6EFC575F38BDEA90B14 34F9 47B6 BFB1 2548B55381AFDFF129A9 7F3D 4231 82D2 9CF11F6DAA94E82D2D8D EE09 44DE 914F F5AEC7995F1FFE881C43 5F0F 4056 A2BA DCE3DA455522TYTUŁOWE

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.